Robert M. Wegner

Pisarz fantasy, autor opowiadań i powieści osadzonych w świecie Meekhanu.

Debiutował w 2002 r. w magazynie „Science Fiction” opowiadaniem "Ostatni lot Nocnego Kowboja". Szybko pojawiły się kolejne teksty. Jednak na debiut książkowy miłośnicy fantasy musieli poczekać do roku 2009 i „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ – Południe”. Książka została entuzjastycznie przyjęta zarówno przez czytelników, jak i krytyków.

Mieszka i pracuje na Śląsku, gdzie, jak mówi, przeprowadził się za panią swojego życia, która też zjechała tu z innych stron – „I tak spotkaliśmy się mniej więcej pośrodku drogi”.

WYRÓŻNIENIA I NAGRODY

Trzykrotny zdobywca Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Pierwszy raz otrzymał statuetkę za opowiadanie Wszyscy jesteśmy Meekhańczykami. W 2013 r., jako drugi pisarz w historii tej nagrody, otrzymał ją w dwóch kategoriach jednocześnie: dla najlepszego opowiadania za Jeszcze jeden bohateroraz za Niebo ze stali jako najlepszej powieści. Jest również dwukrotnym laureatem Sfinksa - za opowiadanie Najlepsze, jakie można kupić i Niebo ze stali, uznanej za najlepszą polską powieść roku 2012. Książka zdobyła również Srebrne Wyróżnienie, przyznane przez Jury Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Na Euroconie 2014 pisarz otrzymał nagrodę Europejskiego Stowarzyszenia Science Fiction (ESFS) dla najbardziej obiecującego młodego twórcy – Encouragement Award.


MEEKHAN - INSPIRACJE

W wywiadzie dla Katedry Robert M. Wegner zauważył, że gdyby był miał szczęście, albo pecha pisać w Chinach, Meekhan - z ekspansją, obroną zdobytych ziem, atakami „barbarzyńców” na rubieżach i wewnętrznymi problemami - kojarzyłby się wszystkim z początkami Państwa Środka. Gdyby był Irańczykiem to imperium perskie z jego zawodową armią, siecią dróg, bezwzględną administracją i krótkim trzymaniem za twarz wszelkich religii podbitych ludów sugerowałoby, że Meekhan jest wzorowany na państwie Persów. Jeśli opisuje się konia, mówi Wegner, musi on mieć cztery nogi, jeśli opisujemy wielki organizm państwowy, musi on mieć dobrą armię, silną administrację, sprawny handel i w miarę jednolity system religijny. Persowie, Babilończycy, Chińczycy, Inkowie, Aztecy, Hindusi i Majowie oraz Rzymianie - każde imperium świata budowało na podobnych fundamentach.


FANTASY W ZACHODNIM STYLU

W swojej recenzji z Nieba ze stali Tymoteusz Wronka zastanawiał się czy jest możliwe, aby w Polsce pisać epickie fantasy w sposób zbliżony do utworów z krajów anglojęzycznych. Doszedł do wniosku, że „Wegner swoimi książkami udowadnia, że jak najbardziej.” Stwierdził także, iż w powieści autorowi udało się uniknąć błędów tak często przydarzających się pisarzom przy przejściu od opowiadań do długiej formy. Rzeczywiście, pisarstwo Wegnera ma wszelkie cechy charakterystyczne dobrej zachodniej fantasy. Złożony i pomysłowy świat, w którym toczy się akcja. Wyrazisty styl kojarzony jednoznacznie z autorem. Charakterystyczne postacie i kodeks postępowania. Wreszcie epicki rozmach, który pozwala snuć opowieść z krainy wielu narodów, języków, wierzeń i egzotycznych kultur.

Pobierz darmowe opowiadanie

Opowiadnie Roberta M. Wegnera Najlepsze, jakie można kupić… pochodzi z tomu Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód, wydanego w 2010 r.

„Płacz to deszcz, który wymywa zaschniętą krew z naszych ran”

Niebo ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza